O kondycji polskiego rynku naczep i przyczep i mechanizmach go kształtujących rozmawiamy z Aleksandrą Zawadzką, dyrektorem ds. sprzedaży w MEGA Sp. z o.o.

Rynek przyczep i naczep w Polsce po 10 miesiącach tego roku spadł o ponad 8%? Co spowodowało słabszy wynik? Jakie czynniki przeważyły? Czy to zapowiedź kryzysu?
Automotive jest jedną z najbardziej zglobalizowanych branż, dlatego kondycja polskiego rynku, w znacznym stopniu oparta na eksporcie, jest podatna na bodźce z otoczenia. Jakkolwiek próbowalibyśmy opisywać mijający rok, nie sposób nie zauważyć, iż został zdominowany przez realne, ale także spodziewane następstwa wojny handlowej między USA i Chinami, relacje z Iranem oraz niepewność związaną z przedłużającą się procedurą Brexitu. Tak czy inaczej oznacza to powściągliwość inwestycyjną. Z drugiej strony przewoźnicy starają się, jak najlepiej wykorzystać posiadany tabor i maksymalnie wydłużyć czas, jego eksploatacji.

W wielu segmentach branża automotive odnotowała pik koniunkturalny w 2018 roku. Dla MEGI był również bardzo dobry, a jednocześnie wszystko wskazuje na to, iż 2019 zamkniemy na podobnie wysokim poziomie sprzedaży. W naszym przypadku znaczenie miał nie tylko cykl koniunkturalny, ale również głęboka reorganizacja spółki i strategiczne decyzje zarządcze. Dla nas 2018 to pierwszy pełny rok w grupie Benalu. Na rynku polskim pozycja MEGI nadal wygląda stabilnie, natomiast firma odnotowała blisko dwukrotny wzrost sprzedaży pojazdów na rynek rumuński czy też rosyjski. Dostrzegamy duży potencjał w tych obszarach. Ważnym odbiorcą ze względu na wolumen sprzedaży jest dla nas Norwegia, gdzie również odnotowaliśmy istotny wzrost sprzedaży przyczep i pojazdów specjalistycznych, dedykowanych na ten konkretny rynek.

Buforem prognozowanego spowolnienia, jeżeli nastąpi, będzie dla MEGI dodatkowy potencjał, wynikający z wykorzystania synergii z grupą Benalu, standaryzacja podzespołów i związana z tym optymalizacja kosztów w grupie oraz transfer technologii między spółkami.

Rynek pojazdów samowyładowczych w tym roku spadł o ponad 20%. Z czego wynika taki spadek? Czy w tym segmencie można się spodziewać wzrostów?
Wystarczy spojrzeć na wyniki z roku 2017, kiedy wzrosty były raczej nieśmiałe i zdecydowanie lepsze, bijące rekordy wskaźniki z 2018, aby spokojniej reagować na tegoroczne spowolnienie. To naturalne cykle koniunkturalne. Trudno dziś wróżyć i zakładać przyszłe wyniki całej branży. MEGA i cała grupa, do której należymy, zakłada utrzymanie silnej pozycji na dotychczasowych rynkach, stabilny wzrosty i wprowadzanie nowych modeli w ślad za zidentyfikowanymi potrzebami rynkowymi. Intensywnie pracujemy też nad rozbudowaniem naszej oferty usług dodatkowych.

Czy zauważalny jest wzrost zainteresowania naczepami i przyczepami kłonicowymi? Jak ten segment rynku będzie się rozwijał w najbliższym czasie?
Patrząc na cały rynek, tu również widać amplitudy cyklu koniunkturalnego, choć wśród samych naczep i przyczep kłonicowych notowany jest stały, nieznaczny wzrost. W MEGA sprzedaż naczep kłonicowych utrzyma się w tym roku na podobnym poziomie co w roku ubiegłym. Penetrujemy ten rynek jako rynek z dużym potencjałem na kolejne lata, notując jednocześnie coraz więcej zapytań ofertowych właśnie na naczepy i przyczepy leśne. W 2019 r. skupiliśmy się na optymalizacji naszego flagowego pojazdu, jakim jest lekka wywrotka aluminiowa Mega Light 3 oraz unowocześniliśmy tzw. „rynnę”, czyli wywrotkę stalową. Naczepa kłonicowa jeszcze czeka na swoją kolej.

Jaki będzie rok 2020 na rynku pojazdów ciągnionych?
W Polsce ciągle większość inwestycji realizowana jest w oparciu o środki własne. Nadal polskie przedsiębiorstwa nie w pełni wykorzystują choćby możliwości, jakie daje leasing. W konsekwencji oznacza to wydłużanie lub ograniczanie ich skali względem poziomu aktualnych możliwości. Przewoźnicy i użytkownicy naczep oraz przyczep raczej je remontują niż wymieniają. Moim zdaniem, kluczowe dla utrzymania sprzedaży na satysfakcjonującym poziomie będzie wypracowanie elastycznych programów finansowania zakupów. Z uwagą obserwujemy również zmiany, które zachodzą na rynku samochodów osobowych i dostawczych. Jeżeli dołożymy do tego różnego rodzaju pomysły związane z ograniczeniami transportu kołowego ze względów społecznych i ekologicznych, to okaże się, że musimy nie tylko myśleć, ale także projektować i produkować jeszcze bardziej elastycznie. Tak, aby uzyskać możliwość bieżącego dostosowywania się do warunków i wymagań.

W MEGA stawiamy również na usługi dodatkowe. Już dziś możemy pochwalić się powiększeniem floty naczep pod wynajem. Zbudowaliśmy sieć ASO (autoryzowanych serwisów obsługi), aby być „bliżej” klientów. Możemy też pochwalić się regionem z serwisem mobilnym.

Przywiązujemy też szczególną wagę do jakości. Od niedawna oferujemy klientom 3 lata gwarancji na konstrukcje naszych naczep i przyczep. To pozwala zachować umiarkowany optymizm co do najbliższych miesięcy.

O całym rynku naczep i przyczep w 2019 piszemy w grudniowym wydaniu miesięcznika Truck & Van.
Pobierz cały numer: https://www.truck-van.pl/wydania/grudzien-2019/