Silniki diesla spełniające najbardziej restrykcyjne normy emisji spalin, silnik LNG i CNG nie ustępujący mocą tradycyjnemu napędowi, dźwig jak z gry komputerowej – to tylko niektóre nowości z oferty Volvo Trucks. Firma już dziś jest przygotowana do zmian, jakie w najbliższych latach odmienią rynek transportowy.

– W 2019 r. zaczynamy naszą podróż w przyszłość – zapowiedziała Małgorzata Kulis, dyrektor zarządzająca Volvo Group Trucks Poland podczas kwietniowego spotkania prasowego na Torze Modlin pod Warszawą. Rewolucję technologiczną coraz wyraźniej widać na horyzoncie i już wkrótce rynek przewozów, w tym przewozów towarowych, zmieni się nie do poznania. Coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin wymuszą na producentach wiele zmian technologicznych. Silniki diesla będą musiały jeszcze skuteczniej poskromić swój apetyt na paliwo, powiększy się flota pojazdów napędzanych LNG i CNG, a w nieco dalszej perspektywie wzrośnie popularność samochodów elektrycznych. Coraz głośniej mówi się też o rewolucji, jaką przyniosą pojazdy autonomiczne. Firma Volvo Trucks już dziś pozwala tej przyszłości doświadczyć.

Ekonomia i ekologia

Pomostem między teraźniejszością a przyszłością są pojazdy, jakie Volvo Trucks oferuje swoim klientom. To m.in. samochody Volvo FH wyposażone w silniki diesla spełniające normę Euro 6 Step D.

Volvo Trucks bardzo angażuje się w to, aby produkty były coraz bardziej ekonomiczne i ekologiczne, dlatego nasze tradycyjne silniki diesla zostały dostosowane do wymogów normy Euro 6 Step D. Zużywają one mniej paliwa, a tym samym przyczyniają się do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla. Kolejnym udoskonaleniem na bazie silnika Step D będzie Turbo Compound, który doprowadzi do dodatkowej obniżki zużycia paliwa o kilka procent, a tym samym również redukcji dwutlenku węgla – podkreśliła Małgorzata Kulis.

Kolejna nowość to samochód Volvo FH LNG z silnikiem gazowym wykorzystującym obieg termodynamiczny znany z silników diesla. Silnik ten uzyskuje pełną moc i pełny moment obrotowy identyczny jak w tradycyjnym silniku diesla. Dzięki temu pojazd może przewozić nawet 40-tonowy ładunek. Uwagę zwraca też samochód Volvo FH z zabudową leśną. Zastosowano w nim kilka unikalnych rozwiązań, takich jak możliwość podniesienia jednej osi napędowej czy tzw. biegi pełzające, ułatwiające poruszanie się w trudnym terenie. Ciekawostką jest wreszcie rozwiązanie jak z gier komputerowych: żuraw hydrauliczny z kamerą umieszczoną na końcu dźwigu. Operator dźwigu, wyposażony w okulary wirtualnej rzeczywistości, steruje urządzeniem nie opuszczając kabiny.

Tego warto doświadczyć. Obraz jest tak realny, że nawet siedząc w wygodnym fotelu w kabinie można odczuć lęk wysokości – opowiadał Paweł Węcłowski, dyrektor sprzedaży Volvo Trucks Poland.

CSR dla kierowców

Volvo Trucks poinformowało też o zmianach w akcji społecznej “Profesjonalni Kierowcy”. Czwarta edycja tego programu, zaplanowana na rok 2019, będzie inna od poprzednich. Dotąd ze szkoleń mogły skorzystać tylko osoby, które miały prawo jazdy kategorii C+E i nie były zatrudnione w firmie transportowej. Byli to głównie kierowcy, którzy niedawno zdobyli uprawnienia lub mieli długą przerwę w karierze zawodowej. W tym roku pilotażowo zostanie również przeszkolona grupa osób, które swoją przyszłość wiążą z mechaniką samochodową, a nie pracą kierowcy zawodowego. Dodatkowo organizatorzy akcji firmy: Volvo Trucks, skupią się na promocji zawodu kierowcy oraz zachęcaniu kierowców jeżdżących po drogach międzynarodowych do powrotu do transportu regionalnego.

Planujemy podjąć również szereg działań z zakresu public affairs skierowanych na zainicjowanie szerokiej debaty, której celem będzie wypracowanie pakietu rozwiązań pomocowych dla branży transportowej. Takich, które pozwoliłyby zmniejszyć kryzys na branżowym rynku pracy i zapobiec zahamowaniu rozwoju branży transportowej w Polsce. Będziemy również szeroko promować zawód kierowcy pokazując, że jest to rozwojowa praca dla ludzi z pasją. Jednym z głównych założeń akcji na 2019 rok jest również zachęcenie kierowców jeżdżących po drogach międzynarodowych do powrotu do transportu regionalnego – mówił Piotr Werner z Volvo Trucks Poland.