Rusza kolejna edycja akcji „Profesjonalni kierowcy”. Każdy, kto ma prawo jazdy kategorii C+E, ale nie pracuje w zawodzie, może podnieść swoje kwalifikacje podczas serii bezpłatnych szkoleń online.

 

 

 

Przewozy towarów, choć ograniczone przez pandemię, wciąż są realizowane. Nie zniknął również problem deficytu zawodowych kierowców.

– Szkolenia online to odpowiedź na potrzeby firm przewozowych, przyszłych kierowców i parterów akcji. Spotkania, które planowaliśmy zorganizować w kilku lokalizacjach w kraju, z uwagi na ograniczenia wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa, przenosimy do sieci. Internet daje dziś niemal nieograniczone możliwości. Najbliższe szkolenie to pilotaż, ale jeśli wszystko się uda i uczestnicy będą zadowoleni z jego przebiegu, to w tej samej formule zorganizujemy kolejne panele. Wierzymy też, że jesienią uda nam się wrócić z zajęciami praktycznymi – zapowiada Małgorzata Kulis, dyrektor zarządzająca Volvo Trucks Polska.

 

Ekonomiczna jazda na początek

Szkolenie z bezpiecznej i ekonomicznej jazdy odbyło się w poniedziałek, 18 maja 2020 r. Był to wykład teoretyczny, a poprowadził go Robert Kantorek, doświadczony instruktor Volvo Trucks Polska.

– Zaproszenia do udziału w pilotażu otrzymały osoby, które w ostatnich tygodniach zarejestrowały się na szkolenia poprzez formularz rejestracyjny umieszczony na stronie www.profesjonalnikierowcy.pl. W pierwszym szkoleniu wzięła udział grupa blisko 19 osób – mówi Piotr Werner, menedżer ds. produktu Volvo Trucks Polska.

Poniedziałkowe szkolenie było pierwszym z cyklu spotkań. Organizatorzy planują już kolejne poświęcone m.in. profesjonalnej obsłudze opon, mocowaniu ładunków, codziennej obsłudze pojazdu czy zachowaniu w razie niepożądanych zdarzeń, w tym wypadków drogowych.

– Jeśli uczestnicy dobrze przyjmą pilotaż, to planujemy organizację następnych szkoleń co dwa, trzy tygodnie. Cały czas czekamy też na zgłoszenia. Można dołączyć w każdym momencie, treści przekazywane na kolejnych spotkaniach nie są kontynuacją poprzednich – tłumaczy Piotr Werner.

Zainteresowanie szkoleniami online jest spore. Tuż po wprowadzeniu przez rząd obostrzeń związanych z Covid-19 organizatorzy przeprowadzili ankietę wśród osób obserwujących profile społecznościowe akcji. 70% odpowiedziało, że chętnie weźmie udział w internetowym kursie.

 

Kierowcy wciąż potrzebni

Przewoźnicy w całej Europie jeżdżą dziś mniej. Zamknięcie fabryk i magazynów we Francji, Niemczech czy Holandii, szczególnie w sektorze automotive, ograniczyło liczbę kursów na trasach międzynarodowych. Zmalał też przewóz kontenerów. Wymiana handlowa drogą morską jest dziś ograniczona. Transporty z Chin mają duże opóźnienia. Jak podaje Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce możemy mówić o średnio 25-procentowym spadku przewozów.

– Sama branża transportowa przechodzi od marca trudne chwile, bo ograniczenia związane z pandemią nałożyły się na wcześniejszą korektę rynku, która pojawiła się, po bardzo dobrych poprzednich 4-5 latach, już w ubiegłym roku. W obliczu pandemii najbardziej ucierpiał segment przewozów autokarowych, silnie powiązany z branżą turystyczną – zwraca uwagę Stanisław Rosół, dyrektor handlowy działu Opon Użytkowych w Continental Opony Polska.

Wzrosty odnotował natomiast towarowy transport krajowy, w tym przede wszystkim firmy przewożące żywność, leki i artykuły sanitarne. Na rynku szczególnie poszukiwane były pojazdy chłodnicze. W szczytowym momencie, jak szacuje największa europejska giełda transportowa TIMCOM, zapotrzebowanie na przewozy w kontrolowanej temperaturze wzrosło w Europie o 50%. Dobra koniunktura utrzymuje się także w transporcie ładunków ponadnormatywnych.

Firmy przewozowe szybko dostosowały się do sytuacji. Większość przeorganizowała pracę, wykorzystując zawieszenie obostrzeń tonażowych oraz czasowych. Kierowca, który startuje dziś z Warszawy do Włoch i z powrotem wykonuje przewóz w ciągu trzech dni, praktycznie nie wysiadając z kabiny.

Kierowcy mogą też liczyć na wyższe wynagrodzenie za jazdę do Hiszpanii czy Włoch. Dotyczy to jednak tylko zleceń ze SPOTU (systemu gromadzącego oferty transportowe), w kontraktach długoterminowych obowiązują dotychczasowe stawki.

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie branża zacznie notować wzrosty. Ostatnie dane z kwietnia mówią o powolnym przyroście ofert jeśli chodzi o import do Polski.

– Transport, to sektor, który najszybciej będzie wracać do realiów sprzed pandemii. Pojawi się jeszcze więcej ofert pracy dla profesjonalistów – przekonuje Piotr Werner.

 

Kształcenie w kryzysie

Od momentu startu akcji, czyli od 2016 roku bezpłatne szkolenia zakończone uzyskaniem certyfikatu „Profesjonalnego kierowcy”, ukończyło 800 osób, a na szkolenia zgłosiło się ponad 1700 kierowców zawodowych. W ciągu 4 lat instruktorzy Volvo Trucks Polska poprowadzili 1800 godzin warsztatów teoretycznych i praktycznych.

– Największa akcja CSR w branży transportowej, to cenny i przydatny program szkoleń, który przez podnoszenie kwalifikacji zawodowych wpływa na poziom bezpieczeństwa na drogach. Podnosi też wartość samej profesji i jej postrzeganie w społeczeństwie. Dlatego cieszymy się, że pomimo pandemii koronawirusa, uczestnicy programu będą mogli skorzystać z nowej formuły szkoleń online. To wartościowa zmiana i warto taką formę uwzględnić też w przyszłych edycjach. Może pomóc w przyciągnięciu do zawodu młodych osób – sugeruje Stanisław Rosół.

Celem akcji „Profesjonalni kierowcy” jest podniesienie kwalifikacji przyszłych pracowników branży transportowej. To także promocja zawodu wśród młodzieży, kobiet i osób, które mają prawo jazdy C+E, ale nie pracują w zawodzie oraz takich, którzy chcą zmienić swoją profesję. Przed wybuchem pandemii PwC szacowało, że w 2022 roku w Polsce zabraknie 200 tys. zawodowych kierowców. Na początku roku rynek poszukiwał 100 tys. profesjonalistów.

– Należy mieć nadzieję, że stopniowe znoszenie ograniczeń w kwarantannie przyniesie długo oczekiwaną poprawę koniunktury. W międzyczasie warto włożyć nieco wysiłku właśnie w podnoszenie umiejętności zawodowych. To inwestycja, która zwróci się w przyszłości – mówi Stanisław Rosół.

Akcję „Profesjonalni kierowcy” wspierają firmy Volvo Trucks Polska, Continental Opony Polska, Volvo Financial Services, Grupa MAK, PKO Leasing, ERGO Hestia oraz MJM.