Volkswagen Samochody Użytkowe prezentując – jako światową premierę podczas IAA w Hanowerze – nowego I.D. BUZZ CARGO pokazuał w jaki sposób zasilany energią elektryczną zupełnie nowy Bulli może poszerzyć gamę samochodów użytkowych. Jest bardzo możliwe, że ten innowacyjny bezemisyjny samochód do transportu towarów pojawi się na rynku do 2021 roku. Studyjny model wyposażony w tryb jazdy automatycznej „I.D. Pilot” (poziom 4.) pozwala wyrobić sobie pogląd na temat aut dostawczych jakie pojawią się w połowie przyszłej dekady.

Studyjny samochód dostawczy zaprezentowany w minionym tygodniu na targach samochodów użytkowych IAA w Hanowerze to awangardowy krewny modelu I.D. BUZZ – vana, który jako model koncepcyjny wzbudził ogromne zainteresowanie w 2017 roku w Detroit, gdzie pokazano go po raz pierwszy, i który jako model seryjny wejdzie do produkcji w 2022 roku. Równie bliski produkcji seryjnej jest nowy I.D. BUZZ CARGO. Marki Volkswagen Samochody Użytkowe oraz Volkswagen Samochody Osobowe model I.D. BUZZ CARGO opracowały wspólnie. Marka Volkswagen Samochody Osobowe skoncentrowała się na przygotowaniu vana, Volkswagen Samochody Użytkowe – na wersji cargo. Obydwa modele należą do rodziny I.D. – nowej generacji samochodów elektrycznych kontaktujących się z otoczeniem, wyróżniających się zasięgiem jaki uzyskują współczesne samochody benzynowe, nowoczesną stylistyką i bardzo przestronnym wnętrzem. Istotnym wyróżnikiem aut z rodziny I.D. jest możliwość montowania w nich akumulatorów o różnej pojemności energetycznej – zależnie od sposobu użytkowania samochodu i od możliwości finansowych nabywcy. Dotyczy to również przyszłego I.D. BUZZ CARGO, którego jak wszystkie modele I.D. skonstruowano przy wykorzystaniu nowej modułowej platformy do budowy aut z napędem elektrycznym (MEB). Dzięki platformie MEB – stosownie do rodzaju akumulatora i wersji auta – można uzyskać zasięg od około 330 km do ponad 550 km (wg WLTP).

Zaczyna się epoka samochodów elektrycznych

Dla marki Volkswagena Samochody Użytkowe to studyjne auto oznacza początek epoki pojazdów elektrycznych. Zaledwie w sierpniu miała miejsce światowa premiera nowego e-Craftera – pierwszego samochodu dostawczego marki zasilanego energią elektryczną. e-Crafter w wersji furgon ma nadwozie o długości 5.986 mm i ładowność do 1,75 tony, studyjny I.D. BUZZ Cargo natomiast jest autem mniejszym niż Crafter. Ładowność koncepcyjnego modelu wynosi 800 kg; długość nadwozia to 5.048 mm, szerokość 1.976 mm, a wysokość 1.963 mm. Rozstaw osi I.D. BUZZ CARGO wynosi 3.300 mm. Dzięki wydłużeniu tylnego zwisu nadwozia o 106 mm wersja Cargo jest znacznie dłuższa niż van pokazany w Detroit.

Transporter różni się od vana wyglądem zewnętrznym

Z zewnątrz I.D. BUZZ CARGO różni się od vana m.in. dachem z panelami słonecznymi, szeroko otwierającymi się drzwiami z tyłu i tylnym zderzakiem. Aby jak najlepiej wykorzystać przestrzeń we wnętrzu i zamontować w nim system półek – typowo dla aut dostawczych – po stronie kierowcy nie przewidziano rozsuwanych drzwi. Drzwi z przodu oraz rozsuwane otwierają się elektrycznie. Ich aktywacja odbywa się z zewnątrz za pośrednictwem czujnika. I.D. BUZZ CARGO rozpoznaje osoby uprawnione do korzystania z auta dzięki tzw. digital key – sygnałowi wysyłanemu do auta ze smartfona. W dostawczym modelu nie zastosowano 22-calowych obręczy kół jak w aucie pokazanym w Detroit, lecz 20-calowe z oponami w rozmiarze 235/55. Tak wyposażony I.D. BUZZ CARGO spełnia wymogi stawiane funkcjonalnym samochodom użytkowym – w tym wypadku awangardowym.

Do tego obrazu doskonale pasuje panel słoneczny umieszczony na dachu – system fotowoltaiczny wytwarza tak dużo energii, że wystarcza jej do zwiększenia dziennego zasięgu I.D. BUZZ CARGO nawet o 15 km. Obowiązuje tu zasada, że im dłużej samochód stoi w słońcu, tym dalej będzie w stanie później dojechać.

Wnętrze z trzema siedzeniami z przodu i z miejscem do pracy z komputerem

Wnętrze przystosowano w najdrobniejszych szczegółach do komercyjnych potrzeb użytkownika. Od miejsca pracy kierowcy aż do tylnej części kabiny widać, że I.D. BUZZ CARGO został zaprojektowany według zupełnie nowego pomysłu. Zamiast dwóch osobnych foteli, z przodu znajduje się jeden fotel dla kierowcy i podwójne siedzisko obok – to typowe rozwiązanie stosowane w samochodach użytkowych. Środkowe siedzisko można złożyć; powstaje wtedy miejsce do pracy, w którym korzystając z laptopa – w trybie jazdy automatycznej „I.D.Pilot” także w czasie jazdy – kierowca może załatwiać różne sprawy organizacyjne. Tryb jazdy automatycznej na poziomie czwartym według klasyfikacji VDA (VDA – niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego) kierowca uruchamia naciskając po prostu przez kilka sekund kierownicę tak, że chowa się ona w specjalnie skonstruowanym pulpicie sterowniczym. Fotel kierowcy można wtedy obrócić w prawo o 15 stopni, by wygodnie obsługiwać komputer znajdujący się w aucie.

W I.D. BUZZ CARGO nie ma konwencjonalnej tablicy rozdzielczej. Najważniejsze informacje dzięki wyświetlaczowi przeziernemu wykorzystującemu technologię rzeczywistości rozszerzonej pojawiają się na drodze jako wirtualne trójwymiarowe znaki – czyli dokładnie w polu widzenia kierowcy, który może się dzięki temu koncentrować na obserwowaniu drogi. Rzeczywistość rozszerzona to technologia, która pozwala w rzeczywistej przestrzeni umieszczać obrazy wygenerowane elektronicznie. Pozostałe informacje ukazują się na tablecie pełniącym rolę monitora; przenośny tablet służy także do obsługi systemu multimedialnego i klimatyzacji. Elementy niezbędne do jazdy znajdują się z kolei na kierownicy. W jej wnętrzu nie ma tradycyjnych ramion ani przycisków, lecz znajduje się tam touchpad. W ten sposób tradycyjna kierownica staje się wielofunkcyjnym polem dotykowym służącym do sterowania pojazdem. Także lusterka w I.D. BUZZ CARGO przestały być potrzebne – zamiast nich zastosowano kamery. Pochodzące z nich obrazy kierowca śledzi intuicyjnie na małych ekranach. Podobnie jak w Transporterze T6, we wnętrzu studyjnego auta znajdują się liczne schowki – to dlatego że zadaniem I.D. BUZZ CARGO jest ułatwianie życia i pracy w samym aucie oraz zadań wykonywanych przy jego pomocy.

„Internet rzeczy” w przedziale transportowym

Za siedzeniami i ścianką działową znajduje się przestronny przedział ładunkowy. Także on – jak całe auto – został wymyślony zupełnie po nowemu. Volkswagen Samochody Użytkowe sprawił, że I.D. BUZZ CARGO stał się elementem „Internetu rzeczy” – w przedziale ładunkowym stworzono system półek (we współpracy z niemiecką firmą specjalistyczną Sortimo) wyposażając go w czujniki i system oświetleniowy. Za pomocą sterownika i czujników półki – poprzez interfejs CAN – połączono z samym autem. Dzięki temu na tablety w kokpicie i w przedziale ładunkowym można bezprzewodowo wysyłać informacje. Sterownik poprzez sieć telefonii komórkowej łączy się z systemem zleceń lub zamówień firmy, która korzysta z I.D. BUZZ CARGO. Za pomocą tego systemu można więc na bieżąco monitorować wszystkie przedmioty znajdujące się na półkach w pojeździe oraz precyzyjnie zarządzać online towarami i urządzeniami przewożonymi w I.D. BUZZ CARGO. Dalszych informacji dostarcza dostępny już system zarządzania flotą samochodową „ConnectedVan”.

Podczas jazdy w trybie autonomicznym kierowca może odbierać, planować i realizować zlecenia. Na podstawie danych uzyskiwanych z systemu zarządzania towarami w aucie można także w czasie jazdy przeprowadzać inwentaryzację ładunku pod kątem bieżącego zlecenia. Szybkie przyjmowanie zleceń jest w I.D. BUZZ CARGO możliwe dzięki stałemu zarządzaniu i uzupełnianiu potrzebnych towarów czy narzędzi. Poza tym można też optymalnie planować trasę uwzględniając kolejne zlecenia. Z kolei dzięki funkcji „Pick-by-light” na półce zostaje podświetlony przedmiot potrzebny w danej chwili – w ten sposób łatwo go znaleźć. Funkcja „Safety-Check” natomiast służy do wskazywania przed rozpoczęciem podróży, które narzędzia na półkach nie zostały prawidłowo przymocowane i których towarów brakuje. I wreszcie – pobrane przedmioty zostają automatycznie zarejestrowane, czas pracy zapisany i wystawione rachunki. Dzięki dużej płycie oświetleniowej pod sufitem (o powierzchni 0,8 m2) dostęp do poszczególnych artykułów na półkach jest jeszcze szybszy i łatwiejszy.

Nowy system regałów i półek został przemyślany w każdym szczególe, a jego konstrukcja jest bardzo prosta. Zestaw można indywidualnie dopasowywać do wnętrza I.D. BUZZ CARGO, dzięki czemu zapewnia optymalne wykorzystanie przestrzeni przedziału ładunkowego. To tłumaczy przy okazji, dlaczego w studyjnym aucie zamontowano tylko jedne przesuwane drzwi po stronie kierowcy: miejsce przy drugiej ściance wykorzystano na regały zainstalowane zgodnie z wymaganiami systemu Sortimo.

Duże wnętrze, ale mała średnica zawracania

Jak wszystkie modele z rodziny I.D. także I.D. BUZZ CARGO wyróżnia się niezwykle przestronnym wnętrzem. Zawdzięcza je konstrukcji opartej na platformie MEB. W podłodze pojazdu znajduje się akumulator, co pozwoliło na obniżenie środka ciężkości auta i znacznie poprawiło jego właściwości dynamiczne. Osie dostawczego samochodu znajdują się blisko przedniej i tylnej krawędzi nadwozia – to dlatego, że z przodu miejsca nie zajmuje silnik spalinowy; niedużą jednostkę elektryczną wraz z przekładnią umocowano na tylnej osi. Dzięki temu w przedniej części nadwozia powstała dodatkowa przestrzeń wynosząca 0,2 m3. Elektryczny silnik napędza tylną oś wielowahaczową. Można również zastosować – podobnie jak w vanie – elektryczny napęd na cztery koła, który zapewnia jeszcze większą trakcję i jeszcze lepsze właściwości jezdne. Ze studyjnego modelu zaprezentowanego w Detroit przejęto do I.D. BUZZ CARGO także system kierowanych tylnych kół. W połączeniu ze skręcającymi pod dużym kątem kołami z przodu uzyskano niezwykle małą średnicę zawracania wynoszącą niecałe 10 m – parametr bardzo przydatny podczas manewrów w mieście.

I.D. BUZZ CARGO jako mobilny warsztat

Dostęp do rampy ułatwiają otwierające się szeroko symetryczne dwuskrzydłowe drzwi. Gdy są otwarte można rozłożyć stół warsztatowy. Dzięki gniazdom prądu 230V (16A) poprzez akumulator można zasilać nawet duże narzędzia elektryczne. I.D. BUZZ CARGO jest więc nie tylko pojazdem służącym do transportu, lecz także samowystarczalnym mobilnym warsztatem.

Budowa elektrycznego układu napędowego

Elektryczny bezemisyjny napęd modelu I.D. BUZZ CARGO składa się przede wszystkim z silnika elektrycznego umieszczonego na tylnej napędzanej osi razem z wysokowydajną elektroniką i z 1-biegową przekładnią, z litowo-jonowego akumulatora i umieszczonych w przedniej części nadwozia urządzeń dodatkowych. Elektronika zarządza przepływem energii wysokowoltowej między silnikiem a akumulatorem; w tym czasie zgromadzony w akumulatorze prąd stały (DC) zostaje zamieniony w prąd zmienny (AC). Poprzez przetwornik prądu DC/DC pokładowy system elektroniczny jest zasilany prądem 12V. Zależnie od zastosowania auto można wyposażyć, jak wspomniano wyżej, w akumulatory o różnej pojemności. Jeśli dostawcze pojazd ma przejeżdżać w ciągu dnia i tygodnia odległości typowe dla ruchu miejskiego, można zastosować akumulator litowo-jonowy o pojemności energetycznej 48 kWh. Jeśli zasięg auta ma być większy, warto sięgnąć po akumulator o pojemności do 111 kWh.

Akumulator modelu I.D. BUZZ CARGO pokazanego w Hanowerze Volkswagen Samochody Użytkowe zestawił z silnikiem elektrycznym o mocy 150 kW. Prędkość maksymalną auta ograniczono elektronicznie do 160 km/h. Jak zaznaczono, I.D. BUZZ CARGO może być również wyposażony w elektryczny napęd na cztery koła.

Ładowanie akumulatora – najczęściej w nocy na terenie firmy

Wysokowoltowy akumulator modelu I.D. BUZZ CARGO ładuje się korzystając z połączenia przewodowego. Szybkie ładowanie prądem stałym o mocy 150 kW w wypadku akumulatora o pojemności 48 kWh trwa 15 minut – „bateria” zostaje w tym czasie naładowana w 80-procentach. W wypadku większego akumulatora (111 kWh) trwa to 30 minut. Skorzystać można również ze zwykłego, domowego gniazda prądu, ze stacji ładowania prądem o różnej mocy oraz z wallboxa. Ze zwyklej sieci elektrycznej 230V Bulli pobiera prąd o mocy 2,3 kW, z kolei ten z walboxów oferowanych przez markę Volkswagen Samochody Użytkowe ma moc do 11 kW. Ścienne punkty ładowania nadają się szczególnie do zainstalowania na terenie firm bezpośrednio użytkujących elektryczne samochody, by w ciągu nocy (gdy prąd najczęściej jest tańszy) akumulatory można było zasilić w energię w stu procentach.

Akumulator przyszłego modelu seryjnego przygotowano ponadto do ładowania indukcyjnego prądem o mocy 11 kW. Studyjny I.D. BUZZ CARGO także został wyposażony w rozwiązania techniczne, które to umożliwiają. Dostawcze auto – sterowane elektronicznie – parkuje w takim wypadku na specjalnej płycie indukcyjnej. Jeśli sterowniki umieszczone w płycie skomunikują się ze sterownikami znajdującymi się w pojeździe może rozpocząć się bezprzewodowy przesył energii. Odbywa się on poprzez pole elektromagnetyczne powstające pomiędzy dwiema cewkami umieszczonymi w nawierzchni parkingu i w pojeździe.

Stylistyka

Volkswagen Samochody Dostawcze doskonalił jego stylistykę przez 70 lat i sześć generacji modelu. W dużym stopniu interpretował ją po nowemu, ale nigdy nie stracił z oczu jej zasadniczego charakteru. Wraz z debiutem modeli I.D. BUZZ oraz I.D. BUZZ CARGO w najbliższych latach, obok Transportera, Caravelli, Multivana i Californii, pojawi się kolejna rodzina wszechstronnych samochodów, która stylistykę pierwszego Transportera zinterpretuje w nowoczesny sposób. Drzewo genealogiczne kultowego auta zyska w ten sposób nową mocną gałąź.

Stylistykę I.D. BUZZ CARGO wyróżnia zastosowanie znanych i nowych elementów designu Bulli. Do pierwowzoru nawiązuje przede wszystkim przednia część nadwozia z charakterystycznym „V” oraz typową sympatyczną „buzią” – a jednak zostały one zinterpretowane na nowo. Zamiast okrągłych reflektorów jak u protoplasty rodu w I.D. BUZZ CARGO zastosowano interaktywne systemy diod, które nie tylko zamieniają noc w dzień, ale też – jak oczy – komunikują się z przechodniami na ulicy. Uwagę zwraca również krótki przedni zwis nadwozia oraz dach charakterystycznie wystający nieco ponad przednią szybę. Mimo wszelkich nawiązań do pierwowzoru, każdy detal opracowano na nowo i osadzono w nowym kontekście.

W nocy za sprawą umieszczonego z przodu podświetlanego logo Volkswagena oraz dzięki LED-owym światłom do jazdy dziennej umieszczonym w reflektorach i w przednim zderzaku I.D. BUZZ CARGO jest rozpoznawalny już z daleka. Zupełnie niepowtarzalny okazuje się też oglądany z tyłu – charakterystyczny wygląd zawdzięcza wąskim diodowym lampom i dużym lakierowanym powierzchniom nadwozia.

Informacja: pojazd nie jest jeszcze oferowany w sprzedaży, dlatego nie podlega regulacjom 1999/94 EG.